wtorek, 5 lutego 2013

Bez nudy na szkoleniu bhp

Metoda wymuszonego kontrastowania podobnie jak burza mózgów jest sposobem poszukiwania nowych pomysłów i rozwiązań. Jej zastosowanie jest niezbędne dla wspomagania kreatywnego myślenia i działania. Stosowanie jej w trakcie szkoleń bhp może zachęcić uczestników do poszukiwania nowych rozwiązań w zakresie bhp, a także aktywnego udziału w samym szkoleniu.

Bez nudy na szkoleniu bhp
Rdzeń strategii wymuszonego kontrastowania stanowi:
  • związek przyczynowo-skutkowy zachodzący między myśleniem, podejmowaniem decyzji i działaniem,
  • zestawienie dowolnej liczby elementów i porównywanie ich parami w celu sformułowania na podstawie występujących różnic, nowych twórczych wniosków.
Sama procedura polega na naturalnym sposobie rozpoznawania i oceny, który wbudowany jest w system myślenia i rozumienia oraz poszukiwania pomysłów, którym posługujemy się w życiu codziennym.
Przykład:
Zestawienie ściany i pieniędzy przerodziło się w pomysł bankomatu, czyli możliwości podjęcia pieniędzy ze ściany, w której umieszczony jest aparat do ich w miarę bezpiecznego wypłacania.
Można odnieść wrażenie, że podejście jest podobne do taktyki myślenia przez analogię. Jest w tym wiele racji, ale nie do końca.
Główną zasadą i regułą kontrastowania jest stosowanie ostrych kontrastów przejawiających się w zaprzeczeniu, zaskoczeniu i zadziwieniu. Jest to szczególnie skuteczne w złożonych przypadkach i polega na podważaniu głęboko ugruntowanych w psychice przekonań, zwyczajów i zachowań będących reakcją na działania podejmowane przez inne osoby.
Wysoki poziom prawdopodobieństwa osiągnięcia sukcesu w twórczym rozwiązywaniu problemów z zastosowaniem metody zależy od przezwyciężenia trudności, jakie powstają przy rozwiązywaniu problemów.

poniedziałek, 4 lutego 2013

Ile kosztuje hałas

Skutki występowania hałasu w środowisku pracy nie są obojętne dla sytuacji ekonomicznej zarówno samych pracodawców, jak i pracowników oraz całego społeczeństwa.
Dla pracownika koszty wykonywania pracy w hałasie są mniej wymierne finansowo, lecz nie mniej dokuczliwe. W razie schorzenia przynajmniej część kosztów leczenia poniesie sam pracownik. Utrata słuchu w znacznym stopniu może utrudnić lub wręcz uniemożliwić pełnienie ról społecznych i zawodowych, a tym samym ograniczyć możliwości zarobkowania.
Natomiast całe społeczeństwo ponosi ubezpieczone koszty leczenia i koszty wypłacanych zasiłków chorobowych oraz rent.
Z kolei mniejsze zyski pracodawcy przekładają się na mniejsze wpływy do budżetu państwa.

Ile kosztuje hałas?

W skali pojedynczego zakładu pracy hałas jest źródłem wielu obciążeń finansowych obniżających zysk pracodawcy. Ich źródłem są koszty:
  • wypłacanych tzw. dodatków szkodliwych (za pracę w warunkach szkodliwych dla zdrowia) - jeżeli przepisy płacowe, obowiązujące u danego pracodawcy, przewidują wypłacanie takich dodatków,
  • zakupu środków ochrony indywidualnej,
  • nadzoru nad środowiskiem pracy - częstszych pomiarów materialnych czynników środowiska pracy (hałasu),
  • wynikające z ewentualnych stwierdzonych chorób zawodowych,
  • wynikające z większej wypadkowości (urazowości) w pracy,
  • większej absencji chorobowej (pozawypadkowej),
  • wynikające z obniżonej jakości produkcji,
  • spowodowane mniejszymi ilościowo efektami pracy,
  • wyższej składki na ubezpieczenie wypadkowe.
W praktyce często największe rezerwy finansowe tkwią w możliwości ograniczenia strat wynikających z obniżonej jakości produkcji i mniejszych ilościowo efektów pracy.
Badania naukowe wykazały, że osoby pracujące w hałasie...

Szkolenie przeciwpożarowe pracowników

Szkolenie przeciwpożarowe pracowników

Czy poza szkoleniem wstępnym w zakresie ppoż. pracownicy muszą jeszcze dodatkowo przechodzić okresowe szkolenia ppoż.? Jeżeli tak to co ile?
Ustawa o ochronie przeciwpożarowej nakłada obowiązek zapoznawania pracowników z przepisami przeciwpożarowymi. Nie wydano jednak aktu wykonawczego do ustawy, który określałby formę, zakres i ramową tematykę takiego szkolenia. Problematyka szkolenia ppoż. powinna być natomiast szczegółowo omówiona w instrukcji bezpieczeństwa pożarowego obiektu (zgodnie z rozporządzeniem Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 7 czerwca 2010 r. w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów).
Szkolenia ppoż. mogą być oczywiście realizowane wspólnie z tematyką bhp w ramach szkolenia wstępnego i okresowego (i bardzo często w taki sposób są organizowane). Trzeba tu bowiem zauważyć, że ramowe programy szkoleń okresowych bhp wszystkich grup pracowników wśród swojej tematyki wskazują również:
"Zasady postępowania w razie wypadku w czasie pracy i w sytuacjach zagrożeń (np. pożaru, awarii), w tym zasady udzielania pierwszej pomocy w razie wypadku."
A zatem przepisy nie wskazują na obowiązek przeprowadzania odrębnych okresowych szkoleń ppoż. dla pracowników - pod warunkiem, że tak właśnie nie stanowi instrukcja bezpieczeństwa pożarowego obowiązująca w danym obiekcie. Natomiast kwestie ochrony przeciwpożarowej powinny być poruszane w ramach szkoleń okresowych bhp przeprowadzanych w określonych terminach dla poszczególnych grup pracowników zgodnie z rozporządzeniem w sprawie szkolenia w dziedzinie bezpieczeństwa i higieny pracy.

Wymuszona pozycja ciała kierowcy zawodowego

Wymuszona pozycja ciała to pozycja, która jest uwarunkowana miejscem wykonywania pracy albo czynnościami wykonywanymi podczas pracy. Dla kierowcy miejscem wykonywania pracy jest kabina pojazdu ze swoją ograniczoną przestrzenią, z zamontowanym w niej w określonym miejscu fotelem. Kierowca w czasie prowadzenia pojazdu musi znajdować się w określonym miejscu i przyjmować taką pozycję ciała, która umożliwi mu sięgnięcie do kierownicy, dźwigni i przełączników sterowania pojazdem, a także obserwację drogi z przodu, tyłu i boków pojazdu. Tak więc kierowca podczas jazdy nie może zmieniać pozycji ciała zgodnie ze swoimi upodobaniami czy subiektywnymi odczuciami, a jeżeli może to tylko w bardzo ograniczonym zakresie. Praca kierowcy zawodowego wymaga więc wymuszonej pozycji ciała.

Wymuszona pozycja ciała kierowcy zawodowego

Wymuszona pozycja ciała należy do grupy czynników uciążliwych, tj. takich, które nie stanową zagrożenia dla życia lub zdrowia człowieka, lecz utrudniają pracę lub przyczyniają się do obniżenia zdolności do wykonywania pracy lub wpływają na zmniejszenie jej wydajności. Im kabina kierowcy jest mniej ergonomiczna, czyli mniej dostosowana do możliwości człowieka (konkretnego kierowcy), tym praca jest bardziej uciążliwa. W zależności od poziomu oddziaływania, lub innych warunków, czynnik uciążliwy może stać się szkodliwym (choroby zawodowe kierowców), a w niektórych sytuacjach, powodując znaczne zmęczenie (a nawet bóle mięśni, niedokrwienie kończyn), może być pośrednią przyczyną uaktywnienia się czynnika niebezpiecznego.
Praca kierowców należy do pracy wykonywanej w szczególnych warunkach. Obowiązujące przepisy nie zabraniają pracy w wymuszonej pozycji ciała - oprócz pracy młodocianych czy kobiet w ciąży. Natomiast mówią o tym, że pracodawca ma obowiązek zapewnić pracownikom bezpieczeństwo i higienę pracy, w szczególności przez zapobieganie zagrożeniom związanym z wykonywaną pracą, właściwą organizację pracy, stosowanie koniecznych środków profilaktycznych oraz informowanie i szkolenie pracowników. Obowiązek ten powinien być realizowany na podstawie ogólnych zasad dotyczących zapobiegania wypadkom i chorobom związanym z pracą, w szczególności przez dostosowanie warunków i procesów pracy do możliwości pracownika z uwzględnieniem zmniejszania uciążliwości pracy, zwłaszcza pracy monotonnej i pracy w ustalonym z góry tempie oraz ograniczenie negatywnego wpływu takiej pracy na zdrowie pracowników
Biorąc pod uwagę fakt, że pracodawca nie ma bezpośredniego wpływu na możliwość zmiany warunków pracy kierowcy w konkretnej kabinie, można powiedzieć, że praca kierowcy w pozycji wymuszonej jest zgodna z przepisami. Pamiętaj jednak, że poprzez odpowiednie działania pracodawcy, takie jak zakupy pojazdów z kabinami i ich wyposażeniem o wysokim standardzie ergonomii, organizacja czasu pracy - stosowanie przerw w prowadzeniu pojazdu, niewymuszaniu czasów przejazdu, zapewnienie warunków do odpoczynku w trasie, okresowe badania lekarskie wraz z przestrzeganiem zaleceń lekarza - mogą znacznie zredukować uciążliwości związane z wymuszoną pozycją ciała, zmniejszyć ich negatywne skutki zdrowotne i poprawić bezpieczeństwo pracy.

niedziela, 3 lutego 2013

Hałas w pracy ratownika medycznego

Podróż samochodem narażeniem na hałas?

Jest wiele zawodów, których wykonywanie wiąże się z częstym i długotrwałym podróżowaniem, np. samochodem. Przykładowo, może to być ratownik medyczny. W kontekście narażenia na hałas pojawiają się wątpliwości, czy hałas należy ująć w karcie oceny ryzyka zawodowego ratownika medycznego, a także czy ratownicy medyczni powinni mieć przedzielone ochronniki słuchu?
W przypadku ratownika medycznego hałas powinien być ujęty w karcie ryzyka zawodowego. Ocenę ryzyka zawodowego przy narażeniu na hałas najlepiej wykonać wg procedury dla czynników mierzalnych podanej w polskiej normie PN-18002. Wymagane są wtedy pomiary natężenia hałasu i ocena narażenia 8-godzinnego. Z tym jednak niestety może być problem. Nie zawsze pracodawca wykonuje takie pomiary. Podobny problem jest z kierowcami. Można ocenić ryzyko zawodowe na podstawie listy kontrolnej dla hałasu. Dla takich przypadków są stosowane takie listy kontrolne np. we Francji. Będzie to jednak ocena subiektywna. Narażenie na hałas jest i ryzyko istnieje. Ale nie zanotowano zdarzeń w związku z narażeniem na hałas, np. nie było chorób zawodowych, hałas nie przeszkadza w pracy (można się swobodnie porozumiewać) itp.
Jeśli chodzi o ochronniki słuchu, to są takie zawody i sytuacje, przy których używanie ich nie jest możliwe. Sądzę, że ratownik medyczny jeżdżący karetką nie musi używać ochronników słuchu. Natężenie hałasu przy współczesnych środkach transportu przy uwzględnieniu czasu narażenia chyba mu na to pozwoli. Niestety nie dysponujemy dokładnymi badaniami, by to potwierdzić. Ale już ratownik medyczny latający helikopterem ratunkowym będzie musiał używać ochronniki słuchu podczas lotu.
 

Nie było świadków. Sprawdź czy dostaniesz odszkodowanie

Nie ma świadków - nie uznać wypadku?

Pracownik uległ wypadkowi w drodze z pracy do domu. Na miejsce wezwał karetkę, którą został odwieziony do szpitala. Nie ma świadków bezpośredniego zajścia zdarzenia. Czy w tej sytuacji pracodawca ma prawo odmówić uznania wypadku za wypadek w drodze z pracy?
Brak świadków wypadku nie może stanowić jedynej okoliczności nieuznania zdarzenia wypadkowego za wypadek w drodze do pracy lub z pracy. Dodatkowo należy pamiętać, że nieuznanie zdarzenia wypadkowego jako wypadku w drodze do pracy lub z pracy wymaga szczegółowego uzasadnienia.
Do właściwiej kwalifikacji zdarzenia warto przypomnieć definicję wypadku w drodze do pracy lub z pracy. Otóż, za wypadek w drodze do pracy lub z pracy uważa się nagłe zdarzenie wywołane przyczyną zewnętrzną, które nastąpiło w drodze do miejsca lub z miejsca wykonywania zatrudnienia bądź innej działalności stanowiącej tytuł ubezpieczenia rentowego, jeżeli droga ta była najkrótsza i nie została przerwana.
Jednakże uważa się, że wypadek nastąpił w drodze do pracy lub z pracy, mimo że droga została przerwana, jeżeli przerwa była życiowo uzasadniona i jej czas nie przekraczał granic potrzeby, a także wówczas, gdy droga, nie będąc drogą najkrótszą, była dla ubezpieczonego, ze względów komunikacyjnych, najdogodniejsza.
 

Procedura postępowania w wypadku choroby zawodowej pracownika

Procedura postępowania w wypadku choroby zawodowej pracownika

Pracownik zgłosił podejrzenie choroby zawodowej, jest już po badaniach w Instytucie pracy, ma stwierdzone 2 choroby zawodowe - uszkodzenie słuchu spowodowane narażeniem na hałas i chorobę układu krążenia będącą skutkiem wibracji. Jaka jest dalsza procedura? Kto powinien naliczać % uszczerbku na zdrowiu? Pracownik przebywa na rencie chorobowej z tytułu całkowitej niezdolności do pracy po przejściu zawału.
Jeżeli pracownik uzyskał orzeczenie lekarskie o rozpoznaniu u niego chorób zawodowych, powinno ono zostać przekazane przez jednostkę orzeczniczą powiatowemu inspektorowi sanitarnemu, zainteresowanemu pracownikowi oraz pracodawcy/osobie zgłaszającej podejrzenie choroby zawodowej. Takie orzeczenie lekarskie ma charakter opinii i z tego względu nie wiąże w jakimkolwiek stopniu organu inspekcji sanitarnej do żadnych działań, natomiast może podlegać ocenie organów właściwych do rozpoznawania chorób zawodowych na równi z innymi dowodami.
Pracodawca powiadomiony o rozpoznaniu u pracownika choroby zawodowej jest zobowiązany:
  • ustalić przyczyny powstania choroby zawodowej oraz charakter i rozmiar zagrożenia tą chorobą, działając w porozumieniu z właściwym państwowym inspektorem sanitarnym,
  • przystąpić niezwłocznie do usunięcia czynników powodujących powstanie choroby zawodowej i zastosować inne niezbędne środki zapobiegawcze,
  • zapewnić realizację zaleceń lekarskich.
  • prowadzić rejestr obejmujący przypadki stwierdzonych chorób zawodowych i podejrzeń o takie choroby.
Na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim w sprawie choroby zawodowej, oraz oceny narażenia zawodowego pracownika właściwy państwowy inspektor sanitarny wydaje decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej.
Decyzję państwowy inspektor sanitarny przesyła:
  • zainteresowanemu pracownikowi,
  • pracodawcy/pracodawcom zatrudniającym pracownika w warunkach, które mogły powodować skutki zdrowotne uzasadniające postępowanie w sprawie rozpoznania i stwierdzenia choroby zawodowej,
  • jednostce orzeczniczej zatrudniającej lekarza, który wydał orzeczenie lekarskie,
  • właściwemu inspektorowi pracy.
Od decyzji właściwego państwowego inspektora sanitarnego przysługuje odwołanie do właściwego państwowego wojewódzkiego inspektora sanitarnego. Odwołanie wnosi się nie później niż w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji, za pośrednictwem organu, który wydał decyzję. Odwołanie może złożyć zarówno pracownik, jak i pracodawca.
Uzyskanie decyzji właściwego państwowego inspektora sanitarnego o stwierdzeniu choroby zawodowej stanowi warunek skierowania przez zainteresowanego pracownika do płatnika składek (pracodawcy) wniosku o jednorazowe odszkodowanie.
Płatnik składek/pracodawca, po zakończeniu leczenia i rehabilitacji przez ubezpieczonego, na wniosek pracownika przekazuje tenże wniosek wraz ze skompletowaną dokumentacją (decyzja o stwierdzeniu choroby zawodowej; zaświadczeniem o stanie zdrowia na druku ZUS N-9 wydanym przez lekarza, pod którego opieką znajduje się ubezpieczony) właściwej - ze względu na miejsce zamieszkania ubezpieczonego - jednostce organizacyjnej Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, w celu skierowania ubezpieczonego na badanie przeprowadzane przez lekarza orzecznika Zakładu.
Warunkiem uzyskania jednorazowego odszkodowania jest stwierdzenie przez lekarza orzecznika ZUS stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu. Wielkość odsetka uszczerbku na zdrowiu ustala lekarz orzecznik.
Jeżeli choroba zawodowa (choroby zawodowe) spowodowała uszkodzenie kilku narządów lub układów, ogólny stopień stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu równa się sumie procentów uszczerbku ustalonych za poszczególne uszkodzenie, w sposób określony w ocenie procentowej, z ograniczeniem do 100%.Od orzeczenia lekarza orzecznika osobie zainteresowanej przysługuje prawo wniesienia sprzeciwu do komisji lekarskiej ZUS - w terminie określonym w pouczeniu.